Portmonetka za kilkadziesiąt lat, czyli jak oszczędzać na emeryturę

Kiedy myślę o swojej przyszłej emeryturze, lubię postrzegać ten czas jako morze możliwości. Chociaż przede mną dobre kilkadziesiąt lat pracy i trudno mi jest wyobrazić sobie siebie jako siedemdziesięcioletnią staruszkę i osobę niepracującą (nie wiem, czy z moim pracoholizmem to możliwe), to gdy już o tym myślę, marzy mi się po prostu dobry czas, w którym będę mogła zrealizować kilka marzeń, które do tego czasu powstaną w mojej głowie. A ponieważ już dawno przestałam twierdzić, że pieniądze nie są mi do szczęścia potrzebne, to chciałabym do tego czasu uzbierać sporą sumę, która będzie środkiem do realizacji niektórych z moich planów.

Co jakiś czas, z wręcz zadziwiającą regularnością powracają dyskusje o systemie emerytalnym. Bardzo często można w rozmowach o oszczędzaniu na starość usłyszeć argument, że to i tak bez sensu, że pewnie nic z tego nie będzie. Można pewnie wyjść z tego założenia, ale można też mieć świadomość, że zrobiło się wszystko, co było możliwe do zrobienia. W gruncie rzeczy wygrywają Ci, którzy wykorzystują wszystkie możliwości, a nie Ci, którzy wyczekują lepszego momentu. A ponieważ w kwestii pieniędzy czas liczy się zawsze, im wcześniej wykorzystamy wszystkie sposoby, tym szybciej osiągniemy cel. Dlatego dziś kilka słów o dwóch możliwościach oszczędzania na emeryturę. Dobrowolnych i przy tym bardzo korzystnych, wciąż jeszcze mało znanych.

Zarówno IKE (Indywidualne Konto Emerytalne), jak i IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) są znane przede wszystkim jako formy oszczędzania charakteryzujące się brakiem podatku Belki i umożliwiające optymalizację podatkową. Te i inne cechy tych kont zebrałam w poniższym podsumowaniu:

Możliwe rachunki dla IKE i IKZE

W zależności od sposobu oszczędzania, który preferujemy, możemy zdecydować się na różne rodzaje rachunków IKE i IKZE:

  • Długoterminowe lokaty – prowadzone przez banki
  • Rachunki funduszy inwestycyjnych – prowadzone przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych
  • Rachunki maklerskie – prowadzone przez biura maklerskie
  • Inwestycyjne polisy na życie – prowadzone przez zakłady ubezpieczeń
  • Rachunki w dobrowolnym funduszu emerytalnym – prowadzone przez PTE i OFE

Oprócz możliwości odliczenia od podatku, jedną z zalet jest fakt, że minimalne kwoty wpłat nie są wysokie, stąd oszczędzać w ten sposób można również przy małym budżecie. Ważne jest też, że nie jesteśmy zobligowani do wpłat co miesiąc. Oczywiście, im większa regularność, tym lepiej dla oszczędności.

Jeśli zainteresował Cię temat IKE i IKZE, zachęcam Cię do przeczytania również artykułu o tych formach oszczędzania na stronie Union Investment TFI.

  • IKE to całkiem ciekawa alternatywa, ale ja osobiście bałbym się ją rekomendować, zważywszy na to co zrobiono z II filarem. Z równą łatwością rządzący mogą sięgnąć po środki z III filaru, tym bardziej jeśli program pięć set będzie tego wymagał :(

  • Krzysztof

    Ważna rzecz do IKZE, to fakt że w przypadku wcześniejszej wypłaty środków należy doliczyć je do podstawy opodatkowania (nie jestem pewien czy tylko pod warunkiem korzystania z odliczeń od dochodu czy zawsze). Trzeba być ostrożnym, żeby od przynajmniej części pieniędzy, z których uzyskaliśmy zwrot podatku 18% nie zapłacić 32% ze względu na wejście w drugi próg podatkowy, tym bardziej że z IKZE można wypłacić tylko całość środków. Z drugiej strony, dla osób w drugim progu może to być sposób na „przechowanie” pieniędzy opodatkowanych 32% korzystając z odliczenia, wypłacić w roku z niższym dochodem i zapłacić 18% podatku ;)

Przeczytaj inne:
50 sposobów na zmniejszenie wydatków na żywność

Bywa, że oszczędzanie na jedzeniu kojarzy nam się z oszczędzaniem na jakości posiłków i brakiem urozmaicenia w diecie. Jeśli czytacie bloga od dłuższego czasu, to wiecie, że nie promuję takiego odżywiania....

Zamknij